Prof. nadzw. dr hab. Ewa Kucharska spec. reumatolog

Osoby starsze wymagają dużo odwagi

12/03 2015

W dniu 7 marca 2015 r. w Gazecie Krakowskiej ukazał się wywiad z dr hab. Ewą Kucharską. Profesor Ewa Kucharska - reumatolog opowiada o tym, z jakimi problemami borykają się seniorzy przychodząc do lekarza

1. Co ma zakon felicjanek do medycyny?

Więcej, niż mogłoby się wydawać. Wystarczy wspomnieć bł. Angelę Truszkowską, założycielkę zakonu. Bardzo interesowała się zdrowiem i opieką medyczną. W chorym zawsze odnajdywała człowieka. Dziś mamy z tym problem.

2. Czemu?

Takie czasy. Kiedyś my, lekarze, mieliśmy więcej czasu, by dogłębnie zanalizować przypadek każdego pacjenta, by poświęcić mu więcej uwagi. By wysłuchać. Dziś pacjent zapisuje się do lekarza specjalisty, następnie czeka na tę wizytę bardzo długo, a kiedy już przychodzi jej dzień, oczekuje, że zostanie potraktowany w sposób bardzo indywidualny. Tymczasem odnosi wrażenie, że nie został do końca wysłuchany i wizyta dobiegła końca. Takie wrażenie zapewne częściej odnoszą pacjenci starsi.

3. Bo do nich trzeba mówić wolniej, wyraźniej i w konsekwencji - nie starcza czasu?

Tak. Tacy pacjenci chcą, żeby receptę wypisać im czytelnymi literami, by wypisać im dokładnie dawkowanie, by wszystko wytłumaczyć. Osoby starsze są zupełnie innym typem pacjenta i wymagają zupełnie innego leczenia oraz podejścia. Na ogół cierpią na wiele chorób jednocześnie i przyjmują wiele leków. Do tego dochodzą problemy społeczne, socjalne, materialne. Takie osoby są często samotne i nie rzadziej mają problemy finansowe; nie stać je, by wykupić potrzebne leki, trzeba znaleźć dla nich te najkorzystniejsze.

4. Nie ma Pani profesor wrażenia, że seniorzy są przez lekarzy czasem traktowani nie z taką powagą jak osoby młode, którym dolega dokładnie to samo?

Często poruszam temat opieki osób starszych na swoich wykładach, na spotkaniach. I zastanawiam się, skąd ta marginalizacja - bo chyba tak możemy to nazwać - marginalizacja seniorów. Nie mam na myśli tylko służby zdrowia czy medycyny, ale i marginalizacji w życiu społecznym, rodzinnym, zawodowym, w nauce. Pewne jest, że musimy sobie z tym problemem poradzić, bo żyjemy coraz dłużej, seniorów przybywa, a prognozy wskazują, że społeczeństwo będzie się starzeć jeszcze bardziej.

Źródło: Gazeta KrakowskaWywiad przeprowadziła: Maria Mazurek, redakcja@gk.pl
KONTAKT
Specjalistyczny Gabinet Reumatologiczno-Internistyczny

ul. Na Grządkach 14
30-421 Kraków



Copyright © 2019 Prof. nadzw. dr hab. Ewa Kucharska - Oficjalna strona internetowa. Wszelkie prawa zastrzeżone.